czwartek, 13 lipca 2017

Jestem a jakoby mnie nie było.

Kochani, upominacie się o nowego posta . Obiecuję i jakoś nie mogę się zebrać. Chyba nie potrafię już pisać jak dawniej. Spróbuję się wytłumaczyć.Po pierwsze , nie mam na swoim kompie programu do zmniejszania zdjęć a takie nieobrobione wgrywają się potwornie długo a po drugie coś mi zjada teksty. Dzieje się to zarówno wtedy , gdy piszę posta jak i wtedy , gdy piszę komentarze u Was. Komentarze zwykle nie są zbyt długie i niekiedy próbuję je powtórzyć ale gdy mam pisać trzeci raz to samo ,to niekiedy odpuszczam. Pisząc posta ,zapisuję po każdym zdaniu ale i tak już raz mi dzisiaj tekst zjadło. Być może to jakiś wirus.Muszę zlecić  serwis sprzętu. Nie mówię ,że odchodzę z bloga czy takietam ale chwilowo mam naprawdę utrudnione działania tutaj. Jeśli chcecie wiedzieć co dzieje się w mojej głównie ogródkowej przestrzeni,to zapraszam na moją stronę na FB . Nazywa się "ogródecznik" ,nie mylić z ogórecznikiem i chyba można ją obserwować nie będąc użytkownikiem tego portalu.Zwykle codziennie coś wklejam w przerwie na kawę ,potem drugą a czasem nawet trzecią. Wiem ,że to zupełnie inna przestrzeń i atmosfera niż tu ale można się przyzwyczaić.  Na zachętę wklejam jedno zdjęcie bukietu  jaki zrobiłam ostatnio artystom na plener malarski. Serdeczności przesyłam wszystkim , którzy tu jeszcze zaglądają mimo wszystko.

25 komentarzy:

  1. Szkoda że Ciebie tu nie ma bo na Fb jakoś mi nie po drodze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowiłam coś z tym jednak zrobić. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Prześliczny bukiet, nie jestem zwolenniczką robienia z glinianego garnka wazonu ale przy takim olbrzymim bukiecie prezentuje się rzeczywiście pięknie :D
    Ja cierpliwie czekam tutaj, niby jakieś ruchy są robione ku FB pod kątem filmików ale... jestem zbyt dużą realistką i wiem, że nie pogodzę blogowania z FB w przyszłości a poza tym sam blog jest dla mnie bardzo słabą namiastką rozmów z ludźmi więc FB byłby jeszcze mniejszy bo takie zdawkowe tylko niczym na gg komunikaty to mnie nie interesują.
    Paint - można zmniejszać zdjęcia. A co do pisania to mnie też potrafi skasować dlatego warto pisać w wordzie. Zawsze można przerwać i powrócić do zaczętego tekstu. Zdjęcia można wstawić do tekstu w poście.
    Koniecznie sprawdź komputer bo szkoda tych pięknych zdjęć i na pewno masz w nim inne ważne rzeczy.
    Zawsze dajesz tak dużo zdjęć, a może byś zaglądała częściej pisząc krócej i dając 2-3 zdjęcia? Wiesz... większość z nas to chce ,,spotkać się" na blogu z Tobą :))))
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz paint a nie wiesz jak zmniejszać to daj znać, napiszę Ci co i jak :)

      Usuń
    2. O właśnie. Trudno pogodzić jedno z drugim. Zresztą ma się poczucie ,że się człowiek powiela no i trzeba by dużo , dużo więcej kawy pijać. Postanowiłam skorzystać z rady i pisać mało z małą ilością zdjęć a częściej. Spodziewaj się późnym wieczorem bo w ciągu dnia kiepsko z czasem. Właśnie powinnam iść po warzywka na obiad .Na razie.

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę :)

      Usuń
  3. A więc do zobaczenia na FB :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zaraz zajrzę na fb , ale u to co innego
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę,że już zajrzałaś :-). A ja nie mówię,że to samo.Tutaj rzeczywiście osoby są jakieś bliższe.

      Usuń
  5. Blog, to jednak blog, a fb to tylko fb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaja ,noooo ale ile tam różności, ile ogródków ....

      Usuń
  6. Ojoj oby się naprawiło szybko. Całuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo się nie naprawi. Jak oddam sprzęt to już nigdzie mnie nie będzie.Buziaki

      Usuń
  7. Maszko, a sprawdzałaś na innej przeglądarce czy tak samo Ci się dzieje? Ja to wiesz, że wszędzie jestem i podglądam Twój ogródek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam ,bo mam tu tylko jedną i żadnych programów. Ale to oczywiście moje zaniedbanie. Muszę coś z tym zrobić.Fajnie ,że jesteś wszędzie.

      Usuń
  8. Zaglądam i tu, ale na FB jestem na bieżąco i mogę codziennie sobie pooglądać Twój piękny ogród :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na FB podpatruje codziennie, a jednak brak mi twojego ogrodu tutaj. Może tutaj łatwiej złapać właściwą na niego perspektywę... A komputerowych przygód nie zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to prawda ,bo ja twój też inaczej widzę tu a inaczej tam a na dodatek jeszcze znam go na żywo więc też mam inne spojrzenie. Te przygody to jeszcze nic przy tym ,że mam zakodwane stare zdjęcia.

      Usuń
  10. Jaki piękny bukiet! Kwintesencja natury! Cudo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lecę choć na fb pozaglądać do Ciebie :), pięknie jak zawsze i jak zawsze mam zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby udało Ci się dojść do ładu z komputerem.Ja również wolę blogi niż fb. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń